Dziesiątka Artemisu

Jak już czytelnicy ( o ile poza mną są jacyś ) mych relacji zauważyli – lubię biegi kameralne, najlepiej o pietruszkę. Najczęściej na takowe można trafić w małych miejscowościach, ale zdarzają się tego typu imprezy w miastach dużych, jak Wrocław. Nawet na dość popularnych trasach biegowych, jak ta w Lesie Osobowickim. Tego typu zawody to jubileuszowa, dziesiąta edycja 10 ( Dziesiątki? Dychy? ) Artemisu, w której miałem niewątpliwą przyjemność wystartować kilka dni temu. Czytaj dalej Dziesiątka Artemisu

Superbieg Polanica

Trzeci bieg cyklu Superbieg – w pierwszym zająłem bardzo wysokie ( jak na mnie ) miejsce w kategorii M40, no i trochę nakręciłem się na dobry wynik w całym cyklu. Co prawda drugi bieg odpuszczony, ale zgodnie z planem, bo żeby liczyć się w generalce wystarczy zaliczyć pięć startów z dziewięciu. Niestety – tydzień wcześniej rozchorowałem się ( ciągle kaszel, smarkanie itp. ), więc z treningów w ostatnich dniach nici, a w dodatku choróbsko cały czas męczyło. :-/ No ale skoro chcę powalczyć, to  impreza do zaliczenia obowiązkowo. Przynajmniej trasa stworzona jakby dla mnie – żadnych krótkich zbiegów i podbiegów, po prostu jedna dość długa wyrypa pod górę, a od półmetka głównie z górki na pazurki ( z jedną małą hopką w końcówce ). Niespecjalnie przygotowany i niezbyt zdrowy zapakowałem się do samochodu i obrałem kierunek na Polanicę. Czytaj dalej Superbieg Polanica

Ruszył Runner’s World Super Bieg

Ostatni raz startowałem w ulicznej dyszce prawie dwa lata temu. Od tamtego czasu byłem nastawiony głównie na góry i dystanse od półmaratonu w górę. W tym roku postanowiłem coś zmienić i trzymać się koncepcji pod tytułem: mniej startów ( póki co nie wychodzi, ale od czerwca luzuję ) i mniej kilometrów ( udaje się! ). Tylko góry pozostają bez zmian, ale uznałem, że w ramach urozmaicenia uliczny start nie zaszkodzi, szczególnie, że blisko domu. 😉 Poza tym cykl Superbieg, to w większości właśnie góry – w tym dwa razy „moje” Sowie. Nie ma innej opcji – przynajmniej rodzinną Bielawę muszę zaliczyć. 😉 Start w inauguracji miał dać odpowiedź na dwa pytania: raz – czy w ogóle jestem w stanie powalczyć o cokolwiek w klasyfikacji generalnej cyklu – w kategoriach wiekowych ma być nagradzana pierwsza dziesiątka! Dwa – czy w ogóle warto na te imprezy uderzać, bo z organizacją, to różnie bywa … Czytaj dalej Ruszył Runner’s World Super Bieg

Rycerski Turniej Biegowy

Rycerski Turniej Biegowy, to dla mnie taka kumulacja rzeczy, które lubię. Bieganie, góry, zamek, ruinki – swoiste combo, nic więcej mi nie trzeba by podjąć decyzję o wyjeździe na takie zawody. Duży plus tego cyklu jest taki, że można zapisać się na miejscu. Opłata niewysoka ( 15 PLN za bieg ), więc jest to impreza, na którą można wyruszyć na pełnym spontanie. Aczkolwiek przyznam, że ten wyjazd planowałem od dawna – w zeszłym roku startowaliśmy z moją ładniejszą połową tylko na trzecim bieg cyklu ( Bieg na Grodno ), ale na tyle się podobało, że w tym roku mam zamiar ukończyć całość. Czytaj dalej Rycerski Turniej Biegowy

Inauguracja cyklu Runner’s World Super Bieg

Podczas nadchodzącego weekendu odbędzie się pierwszy z biegów zaliczanych do cyklu Runner’s World Super Bieg. Będzie to I Półmaraton Miękinia i bieg na dystansie 10 km.
Impreza otwiera rywalizację w nowym cyklu biegowym, w którym znajdziemy 6 biegów górskich i 3 uliczne. Każda edycja to półmaraton i bieg na 10 km – obojętnie czy bieg odbywa się na ulicy czy w terenie górskim. Tuż przed startem biegacze mogą sami zdecydować, który dystans wybierają. Czytaj dalej Inauguracja cyklu Runner’s World Super Bieg

CITY TRAIL: blisko 9500 zawodników w edycji

Grand Prix CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden to cykl 5-kilometrowych biegów przełajowych odbywający się w okresie jesienno-zimowym, w 10 lokalizacjach: Bydgoszczy, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Szczecinie, Trójmieście, Warszawie i Wrocławiu. To  największy przełajowy cykl w Polsce. Edycja 2015/2016, która właśnie się zakończyła kolejny rok z rzędu przyniosła wzrost frekwencji. W 60 biegach wzięło udział 9467 osób, które linię mety przekraczały 28566 razy. Średnia frekwencja wyniosła 476 biegaczy. Czytaj dalej CITY TRAIL: blisko 9500 zawodników w edycji

Bieg Koliby Łomnickiej

Kilka miesięcy temu pojawiła się informacja o nowym maratonie górskim na Dolnym Śląsku – Waligóra Run Cross we wrześniu 2016. Trzeba przyznać, że ekipa organizatorów dość aktywnie zachęcała i nadal zachęca do udziału w biegu: a to wrzucając kolejne zdjęcia z malowniczej trasy; a to pisząc o różnych atrakcjach, które czekają uczestników biegu; a to organizując treningi na trasie maratonu; wreszcie robiąc zawody, które miały pokazać potencjalnym uczestnikom co na nich czeka – Bieg Koliby Łomnickiej. Czytaj dalej Bieg Koliby Łomnickiej

W pogoni za św. Mikołajem

Już za niecałe dwa miesiące, dokładniej 6. grudnia 2015 r. w mikołajkową niedzielę, odbędzie się Bieg Radia Wrocław: W pogoni za św. Mikołajem. Jest to bieg rekreacyjny, którego głównym celem jest dobra zabawa razem ze świętym Mikołajem. Organizatorem jest Radio Wrocław i Młodzieżowe Centrum Sportu.

Czytaj dalej W pogoni za św. Mikołajem

Maraton Zielone Sudety

Tegoroczny maraton Zielone Sudety był moim dziesiątym startem na dystansie maratońskim ( lub dłuższym). Czy powinienem zaplanować z tej okazji jakieś fajerwerki? Nie wiem. Jednak najwyraźniej zaplanował je mój organizm, bo zaczęło się od tego, że ładnych parę godzin poprzedzających start spędziłem na tzw. „tronie” ze względu na kłopoty żołądkowe.

Czytaj dalej Maraton Zielone Sudety

Bieg WOP-isty

Jedziesz drogą 369 z Lubawki w kierunku Przełęczy Kowarskiej. Mijasz Szczepanów, po czym wjeżdżasz na niewielkie wzniesienie. Gdy dojeżdżasz na szczyt tegoż wzniesienia Twym oczom ukazuje się tak bajeczny widok, że ciężko nie powiedzieć głośno: „WOW!”. Bądź tak typowo po polsku, jak ja – „o ku.… cze! ;)”. W tym właśnie momencie, zmierzając na zawody w Opawie byłem pewien, że wrażenia będą świetne – dla tego jednego widoku warto było tu przyjechać. A każdy kolejny pozytyw, to będzie wartość dodana. Podkręciłem muzykę ( The Nefilim – „Zoon” J ) w samochodzie i w wyśmienitym humorze pojechałem dalej.

Czytaj dalej Bieg WOP-isty